Swing Till The Break Of Dawn by Sascha Ende
Optymistyczny i zabawny utwór jazzowy napędzany żywą melodią fortepianową i energicznym walking basem. Zawiera delikatne perkusje szczotkowe, tworząc zabawną, retro i lekko dziwaczną atmosferę, idealną do scen komediowych, treści vintage lub radosnych reklam.
- Licencja CC BY 4.0
- Data wydania 26.02.2024
-
Gatunki muzyczne
-
Tematy
-
Nastroje
-
Tagi
Hybrid digital production workflow using licensed AI-assisted tools. Fully cleared for commercial use.
Swing Till The Break Of Dawn
26.02.2024
3,524
181
Optymistyczny i zabawny utwór jazzowy napędzany żywą melodią fortepianową i energicznym walking basem. Zawiera delikatne perkusje szczotkowe, tworząc zabawną, retro i lekko dziwaczną atmosferę, idealną do scen komediowych, treści vintage lub radosnych reklam.
/
01:56
Podobna muzyka (10)
Silent Movie 44
01.01.2024
9,997
812
Energetyczny i figlarny utwór jazzowy w stylu vintage, napędzany żywiołową partią klarnetu i fortepianu ragtime. Doskonale oddaje nostalgiczny, komediowy lub slapstickowy klimat ery kina niemego. Idealny do treści historycznych, dziwacznych animacji, lekkich reklam lub scen wymagających odrobiny retro uroku.
/
04:01
Silent Movie 45
01.01.2024
8,654
665
Żywa i pełna energii, vintage'owa melodia jazzowa z energicznym fortepianem, zadziorną sekcją dętą i optymistyczną perkusją. Idealna do dodania odrobiny nostalgicznego uroku, komediowego charakteru lub stylu retro do scen, reklam lub treści historycznych.
/
04:01
Silent Movie 99
01.01.2024
1,272
54
Radosna i zabawna muzyka vintage z wesołym fortepianem, dziwacznym klarnetem, walking bassem i lekką perkusją. Idealna do scen komediowych, hołdów niememu kinu, animacji, treści dla dzieci lub lekkich reklam potrzebujących odrobiny nostalgicznego uroku.
/
00:59
Silent Movie 102
08.10.2024
975
51
Energetyczna i figlarna muzyka w stylu vintage z wesołym fortepianem, żywą sekcją dętą i dynamiczną perkusją. Idealna do hołdów niememu kinu, komedii slapstickowych, dziwacznych animacji i nostalgicznych treści historycznych.
/
02:12
Silent Movie 107
13.10.2024
1,200
54
Wesoły i energiczny utwór w stylu vintage, przywołujący erę kina niemego. Zawiera figlarne instrumenty dęte blaszane, dynamiczne ragtime'owe pianino i szybkie tempo, idealne do scen komediowych, kontekstu historycznego lub zwariowanych animacji.
/
02:12
Silent Movie 108
14.10.2024
1,250
64
Energetyczny i figlarny vintage'owy utwór napędzany żywą sekcją dętą i żwawymi rytmami fortepianu. Przywołuje urok i chaos wczesnych komedii niemych lub tętniących życiem scen w barach. Idealny do dodawania nostalgicznego humoru, autentyczności epoki lub beztroskiej dziwaczności do projektów.
/
02:12
Silent Movie 112
15.12.2024
1,234
84
Eksplodujący vintage energią, ten utwór oddaje szaloną zabawę ery kina niemego. Napędzany przez mocne dęciaki Dixieland, figlarne klarnety i tętniące życiem ragtime'owe pianino, oparte na dynamicznej sekcji rytmicznej. Idealny do komedii slapstickowych, historycznych montaży, ekscentrycznych reklam, animacji i każdego projektu, który potrzebuje natychmiastowego zastrzyku optymizmu, retro uroku i zaraźliwej, chaotycznej energii.
/
02:12
Silent Movie 116
17.02.2025
1,399
44
Optymistyczny, dziwaczny, jazzowy utwór w stylu vintage, przywołujący na myśl komedie z czasów kina niemego. Zawiera figlarne melodie instrumentów dętych blaszanych, energiczne ragtime'owe pianino i żywiołową sekcję rytmiczną, idealny do scen historycznych, krótkich filmów komediowych, nostalgicznych reklam lub animacji.
/
02:44
Silent Movie 129
26.09.2025
394
20
Żywa i figlarna, staromodna melodia napędzana przez radosne pianino i kapryśny klarnet. Idealnie oddaje slapstickową energię komedii niemego kina, idealna do humorystycznych scen, krótkometrażowych animacji i dziwacznych, optymistycznych treści, które potrzebują odrobiny nostalgicznego uroku i radosnej zabawy.
/
02:10
Silent Movie 142
06.01.2026
531
13
Żywiołowy i zabawny utwór ragtime napędzany energicznym pianinem pionowym i żwawym klarnetem. Pełen staroświeckiego uroku i slapstickowego humoru, ten utwór jest idealny do komedii, treści historycznych i reklam potrzebujących odrobiny klimatu lat dwudziestych XX wieku.
/
02:15
Od samego początku "Swing Till The Break Of Dawn" prezentuje się jako uroczy kawałek optymistycznego jazzu w stylu retro, idealnie skrojony do użytku w produkcji. Z perspektywy producenta utwór ten od razu sygnalizuje "osobowość". Siłą napędową jest niezaprzeczalnie interakcja między zwinną, nieco psotną melodią fortepianu a nieustannie radosną linią basu walking. Ma to klasyczne brzmienie combo – pomyśl o kontrabasie i jasnym, perkusyjnym brzmieniu fortepianu – które natychmiast przywołuje obrazy starych kreskówek, tętniących życiem koktajl barów, a nawet dziwacznych czołówek filmów niezależnych.
Produkcja jest czysta i efektywna, priorytetem jest klarowność, a nie mocne efekty. Miks jest stosunkowo suchy, dzięki czemu każdy instrument – przede wszystkim fortepian, bas i stonowana perkusja szczotkowa – zajmuje swoją własną, wyraźną przestrzeń. Ta bezpośredniość faktycznie zwiększa jego użyteczność, ułatwiając umieszczenie go pod dialogami lub wkomponowanie w bardziej złożony krajobraz dźwiękowy bez zamulania. Perkusja zapewnia stałe, szurające swingowe odczucie dzięki lekkiej pracy szczotkami na werblu oraz wyraźnym wzorom hi-hatu/ride, utrzymując energię bez przytłaczania elementów melodycznych.
Emocjonalnie utwór jest konsekwentnie pogodny i beztroski. Jest tu zaraźliwa, beztroska energia, swego rodzaju wesoły optymizm, któremu trudno się oprzeć. Nie dąży do głębokiej złożoności emocjonalnej, ale raczej zapewnia trwały nastrój radosnej pozytywności. To sprawia, że jest niezwykle wszechstronny w konkretnych zastosowaniach. Wyobraź sobie, że ilustruje on montaż w komedii romantycznej, być może sekwencję "przygotowań" lub serię komicznych wpadek. Równie dobrze sprawdziłby się w reklamach produktów podkreślających zabawę, prostotę lub odrobinę nostalgii – pomyśl o markach spożywczych, produktach lifestylowych, a nawet lekkich reklamach usług finansowych, które chcą wyglądać przystępnie.
Dla twórców treści na YouTube lub podcastach stanowi to fantastyczną pętlę w tle. Jego stała energia i brak rozpraszających wokali oznaczają, że może wygodnie siedzieć pod lektorem, zapewniając atmosferę bez domagania się uwagi. Jego powtarzalna, cykliczna struktura jest w rzeczywistości zaletą w tym kontekście, umożliwiając łatwe zapętlanie i edycję. Rozważ użycie go w segmentach programów kulinarnych, samouczków DIY, filmów z rozpakowywania lub w dowolnych treściach wymagających wesołego, angażującego tła.
W przestrzeni eventowej utwór ten mógłby ożywić korporacyjne przerwy na kawę, posłużyć jako muzyka wejściowa na imprezę dzienną, a nawet pojawić się na weselu w stylu vintage podczas godziny koktajlowej. Jego nieodłączny klimat "dobrego nastroju" jest wyczuwalny. Choć być może nie jest wystarczająco intensywny do sekwencji gier wideo o wysokiej oktanowości, mógłby pięknie sprawdzić się w ekranach menu, segmentach personalizacji postaci lub w świecie przytulnej symulacji lub gry logicznej, której celem jest relaksujący, nieco kapryśny klimat.
Aranżacja jest prosta, opiera się głównie na cyklicznym powtarzaniu wariacji głównego tematu fortepianowego z krótką, nieco bardziej chordalną częścią B, zapewniającą delikatny kontrast w okolicach punktu środkowego. Nie ma tu ogromnych zmian dynamicznych, ale stały ruch w instrumentacji utrzymuje zaangażowanie. Ta przewidywalność jest często plusem w muzyce produkcyjnej, zapewniając niezawodny nastrój przez cały czas trwania. To dobrze wykonany utwór, który wie dokładnie, czym jest: jasną, funkcjonalną i uroczo retro jazzową wstawką o szerokim zastosowaniu w lekkich mediach.
Produkcja jest czysta i efektywna, priorytetem jest klarowność, a nie mocne efekty. Miks jest stosunkowo suchy, dzięki czemu każdy instrument – przede wszystkim fortepian, bas i stonowana perkusja szczotkowa – zajmuje swoją własną, wyraźną przestrzeń. Ta bezpośredniość faktycznie zwiększa jego użyteczność, ułatwiając umieszczenie go pod dialogami lub wkomponowanie w bardziej złożony krajobraz dźwiękowy bez zamulania. Perkusja zapewnia stałe, szurające swingowe odczucie dzięki lekkiej pracy szczotkami na werblu oraz wyraźnym wzorom hi-hatu/ride, utrzymując energię bez przytłaczania elementów melodycznych.
Emocjonalnie utwór jest konsekwentnie pogodny i beztroski. Jest tu zaraźliwa, beztroska energia, swego rodzaju wesoły optymizm, któremu trudno się oprzeć. Nie dąży do głębokiej złożoności emocjonalnej, ale raczej zapewnia trwały nastrój radosnej pozytywności. To sprawia, że jest niezwykle wszechstronny w konkretnych zastosowaniach. Wyobraź sobie, że ilustruje on montaż w komedii romantycznej, być może sekwencję "przygotowań" lub serię komicznych wpadek. Równie dobrze sprawdziłby się w reklamach produktów podkreślających zabawę, prostotę lub odrobinę nostalgii – pomyśl o markach spożywczych, produktach lifestylowych, a nawet lekkich reklamach usług finansowych, które chcą wyglądać przystępnie.
Dla twórców treści na YouTube lub podcastach stanowi to fantastyczną pętlę w tle. Jego stała energia i brak rozpraszających wokali oznaczają, że może wygodnie siedzieć pod lektorem, zapewniając atmosferę bez domagania się uwagi. Jego powtarzalna, cykliczna struktura jest w rzeczywistości zaletą w tym kontekście, umożliwiając łatwe zapętlanie i edycję. Rozważ użycie go w segmentach programów kulinarnych, samouczków DIY, filmów z rozpakowywania lub w dowolnych treściach wymagających wesołego, angażującego tła.
W przestrzeni eventowej utwór ten mógłby ożywić korporacyjne przerwy na kawę, posłużyć jako muzyka wejściowa na imprezę dzienną, a nawet pojawić się na weselu w stylu vintage podczas godziny koktajlowej. Jego nieodłączny klimat "dobrego nastroju" jest wyczuwalny. Choć być może nie jest wystarczająco intensywny do sekwencji gier wideo o wysokiej oktanowości, mógłby pięknie sprawdzić się w ekranach menu, segmentach personalizacji postaci lub w świecie przytulnej symulacji lub gry logicznej, której celem jest relaksujący, nieco kapryśny klimat.
Aranżacja jest prosta, opiera się głównie na cyklicznym powtarzaniu wariacji głównego tematu fortepianowego z krótką, nieco bardziej chordalną częścią B, zapewniającą delikatny kontrast w okolicach punktu środkowego. Nie ma tu ogromnych zmian dynamicznych, ale stały ruch w instrumentacji utrzymuje zaangażowanie. Ta przewidywalność jest często plusem w muzyce produkcyjnej, zapewniając niezawodny nastrój przez cały czas trwania. To dobrze wykonany utwór, który wie dokładnie, czym jest: jasną, funkcjonalną i uroczo retro jazzową wstawką o szerokim zastosowaniu w lekkich mediach.